Okrągły stół o transformacji regionów górniczych

Regiony i obszary górnicze powinny być w nowej perspektywie finansowej UE obszarem strategicznej interwencji z poziomu europejskiego - mówili przedstawiciele śląskich środowisk społecznych i gospodarczych podczas okrągłego stołu nt. transformacji regionów górniczych.

432523a1

Inicjatorem spotkania, które skupiło ekspertów, samorządowców, przedstawicieli przemysłu i związkowców była Komisja Konsultacyjna ds. Zmian w Przemyśle, działająca w ramach Europejskiego Komitetu Ekonomiczno-Społecznego. Okrągły stół to jedna z form konsultacji związanych z planowanym uruchomieniem Funduszu Sprawiedliwej Transformacji Energetycznej, który może dysponować kwotą co najmniej ok. 4,8 mld euro. Trwają zabiegi o jej zwiększenie nawet do kilkunastu miliardów euro.
Podczas obrad w katowickiej siedzibie Głównego Instytutu Górnictwa przedstawiciele samorządu woj. śląskiego wskazywali, że powodzenie sprawiedliwej, czyli nieokupionej wielkimi kosztami społecznymi transformacji w ponad 40 węglowych regionach UE leży nie tylko w interesie tych obszarów, ale także w interesie całej wspólnoty europejskiej. Oprócz Polski, do Platformy Regionów Górniczych przystąpiły regiony z Hiszpanii, Grecji, Rumunii, Czech i Słowacji.
Marszałek województwa śląskiego Jakub Chełstowski mówił m.in. o problemach 4,5-milionowego województwa, które jest największym regionem górniczym w UE. Wyzwaniem dla Śląska jest m.in. największy w kraju odsetek terenów zdegradowanych i zdewastowanych oraz stosunkowo niskie tempo ich rekultywacji - średnio 52 hektary rocznie. Problemem regionu jest depopulacja - w minionych kilkunastu latach liczba mieszkańców województwa spadła o 4,4 proc. - głównie w gminach górniczych. Do 2030 r. spodziewany jest dalszy spadek liczby ludności o 5,7 proc., w tym 8,5 proc. w gminach górniczych. Jeżeli nie uda się zatrzymać spadku, do 2050 r. Śląsk może stracić nawet ok. 800 tys. mieszkańców.
W opracowanym na potrzeby KE Europejskim Indeksie Rozwoju Społecznego, oceniającym m.in. jakość życia, usług i środowiska w unijnych regionach, Śląskie plasuje się na 250. miejscu rankingu, na 272 regiony Unii. To najgorszy wynik w kraju. Jest duże ryzyko, że w przyszłości relatywnie wysoki rozwój gospodarczy nie będzie w stanie zrekompensować niskiej jakości życia, co przełoży się na nasilenie zjawisk depopulacyjnych i stagnacyjnych - stąd m.in. zabiegi o większe unijne wsparcie.
Jak mówił były przewodniczący Parlamentu Europejskiego Jerzy Buzek, trwają zabiegi o jak największą pulę środków w ramach Funduszu Sprawiedliwej Transformacji Energetycznej, nawet kilkanaście miliardów euro. -Jesteśmy na początku naszej drogi, a przed nami jeszcze wiele do zrobienia - powiedział prof. Buzek, wskazując na konieczność przekonania innych krajów UE, że dysponujący dużym budżetem fundusz wsparcia regionów górniczych jest potrzebny w perspektywie wieloletniej.
Województwo śląskie, jako jeden z pierwszych regionów, od początku zaangażowało się w działania Komisji Europejskiej w ramach tzw. Platformy Regionów Górniczych. Dotąd strona polska przedstawiła Komisji 26 pilotażowych przedsięwzięć do realizacji w ramach platformy: 14 projektów na poziomie krajowym, 12 na regionalnym, z których osiem to przedsięwzięcia samorządu województwa, dwa - Górnośląsko-Zagłębiowskiej Metropolii oraz po jednym Uniwersytetu Śląskiego i Katowickiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej.
Samorządowcy wskazują, iż skuteczna transformacja gospodarcza i energetyczna wymaga ogromnych nakładów, stąd m.in. postulat elastyczności Polityki Spójności 2021-2027 i przyszłych programów operacyjnych, aby uwzględniały regionalną specyfikę i regionalne uwarunkowania, pozwalając przygotowywać oddolne, "szyte na miarę" projekty.
Specjalnym mechanizmem wsparcia regionów górniczych ma być Fundusz Sprawiedliwej Transformacji Energetycznej - instrument zaproponowany przez Parlament Europejski w ubiegłorocznym stanowisku dotyczącym wieloletnich ram finansowych UE na lata 2021-2027. Celem funduszu, dysponującego w zamierzeniu budżetem ok. 4,8 mld euro, ma być wsparcie działań na rzecz ograniczenia negatywnych skutków społecznych, społeczno-gospodarczych i środowiskowych, związanych z odejściem od węgla.
W założeniu pieniądze te mają znaleźć się w innej "kopercie" budżetowej niż polityka spójności, bo w dziale dotyczącym środowiska i zasobów naturalnych. Samorządowcy z regionów górniczych zabiegają, by pieniądze te były dodatkowymi środkami specjalnie dla takich obszarów, bez zmniejszania z tego powodu funduszy w ramach polityki spójności. Chodzi także o to, aby fundusz był zarządzany na poziomie regionalnym, ze wsparciem eksperckim KE.
Już obecnie w ramach Regionalnego Programu Operacyjnego na lata 2014-2020, o wartości 3,5 mld euro, przeszło czwartą część środków woj. śląskie przeznaczyło na wsparcie gospodarki niskoemisyjnej, odnawialnych źródeł energii i efektywności energetycznej, a kolejne niemal 1,5 mld euro trafia na pobudzenie innowacyjności i przedsiębiorczości, edukacji, rewitalizacji społecznej i infrastrukturalnej oraz rynku pracy.
Wiosną tego roku zarząd woj. śląskiego powołał specjalny zespół dla inicjatywy regionów górniczych, którego zadaniem jest m.in. uspołecznienie procesu przygotowania nowych projektów koordynacja działań wielu partnerów. Obecnie zespół liczy 39 członków z różnych środowisk, którzy reprezentują różne perspektywy patrzenia na proces transformacji - to m.in. eksperci, przedstawiciele przemysłu, organizacji pozarządowych, instytucji wspierania biznesu i związkowcy. W lipcu br. zarząd woj. śląskiego przyjął Plan Działań Transformacji Regionu, zawierający diagnozę wyzwań i problemów, kierunki działań oraz projekty priorytetowe na kwotę ok. 2 mld zł.

Źródło: www.portalsamorzadowy.pl
(ski)