Halo, tu dzielnicowy!

Umowę gwarantującą 500 tys. zł na zakup telefonów komórkowych dla dzielnicowych podpisali Witold Kozłowski, marszałek Małopolski i Łukasz Smółka, wicemarszałek regionu oraz Krzysztof Pobuta, komendant wojewódzki policji w Krakowie.

634 465ol

Pół miliona złotych trafi na Fundusz Wsparcia Policji w ramach programu „Dzielnicowy bliżej nas”. W Małopolsce jest 655 dzielnicowych, pracujących w 56 komisariatach policji w całym województwie.Zdaniem marszałka Witolda Kozłowskiego bezpieczeństwo publiczne jest najważniejsze. Policja dużymi krokami zbliża się do mieszkańców, pamiętając, że dzielnicowy jest policjantem pierwszego kontaktu. Dzięki łatwej do zainstalowania na każdym telefonie aplikacji „Moja Komenda” można nie tylko porozmawiać, umówić się na spotkanie, ale także wysłać esemesa czy maila do dzielnicowego.
- Pieniądze przekazane policjantom posłużą w całości na zakup nowoczesnych smartfonów z dostępem do internetu, szybkiego przesyłania dokumentów i odbierania poczty elektronicznej. Poprawi się bezpieczeństwo nie tylko mieszkańców, ale też turystów podróżujących po naszym regionie - podkreślił  Smółka.
Umowa na zakup telefonów komórkowych jest doskonałym przykładem współpracy między samorządem województwa małopolskiego a policją, której fundamentem była większa umowa podpisana w maju 2019 roku między stroną rządową, samorządową i służbami mundurowymi w Małopolsce. Nadinspektor Krzysztof Pobuta, komendant wojewódzki policji w Krakowie pokazał na konferencji prasowej służbowy telefon,  wykorzystywany w pracy od 2015 roku. – Już wkrótce zostanie zastąpiony przez smartfona nowej generacji, który nie będzie gadżetem, ale ważnym narzędziem pracy policjanta w myśl zasady: dzielnicowy ma być jak najwięcej w terenie, a jak najmniej w komisariacie.
Nadinspektor Pobuta przypomniał przy tym, że dzielnicowym może zostać policjant z co najmniej trzyletnim stażem pracy. – To jest niezwykle odpowiedzialne stanowisko, bo osoba na nim jest cały czas na służbie.

Źródło: www.malopolska.pl
(ski)