W hołdzie dyktatorowi Powstania Styczniowego

155 lat temu na stokach Cytadeli Warszawskiej stracony został Romuald Traugutt. Hołd ostatniemu dyktatorowi Powstania Styczniowego w imieniu Sejmiku Województwa Mazowieckiego oddał wiceprzewodniczący Marcin Podsędek. Uroczystość zorganizowana przez Muzeum Niepodległości miała miejsce na dziedzińcu Muzeum X Pawilonu Cytadeli Warszawskiej.

8799567ia

Symbol wierności i poświęcenia dla ojczyzny

Romuald Traugutt, kierując insurekcją dał się poznać jako utalentowany taktyk i organizator oraz odważny i konsekwentny przywódca. Działał w ścisłej konspiracji, podając się za galicyjskiego kupca. Mimo ogromnego wysiłku, nie udało się mu uratować powstania. Wiosną 1864 r. w nocy z 10 na 11 kwietnia został aresztowany przez rosyjską policję w swojej warszawskiej kwaterze w mieszkaniu Heleny Kirkorowej. Początkowo przetrzymywany był na Pawiaku. Później więziono go w X Pawilonie Cytadeli Warszawskiej. Mimo prób wydobycia z niego informacji dotyczących dowództwa powstania, nie wydał nikogo. W czasie jednego z przesłuchań miał wypowiedzieć słynne zdanie: „Idea narodowości jest tak potężną i czyni tak wielkie postępy w Europie, że ją nic nie pokona”.
Traugutt został zdegradowany i skazany 19 lipca 1864 r. na karę śmierci przez powieszenie. Wyrok wykonano w okolicy Cytadeli Warszawskiej 5 sierpnia 1864 r., w obecnym Parku Traugutta, obok Fortu Legionów. Wraz z nim stracono czterech członków Rządu Narodowego: Rafała Krajewskiego, Józefa Toczyskiego, Romana Żulińskiego i Jana Jeziorańskiego.

Źródło: www.mazovia.pl
(ski)