W krainie lubelskich ryb

Zawody wędkarskie, a także degustacje wędzonych ryb słodkowodnych i smakowitych potraw przygotowanych z ich wykorzystaniem, to atrakcje trzeciej już edycji festiwalu „W krainie lubelskich ryb”, która odbyła się nad zalewem w Kraśniku. Lubelskie jest niekwestionowanym liderem w hodowli karpia i trzecim w kraju producentem ryb. To nie tylko powód do dumy, ale i doskonała okazja do budowania marki regionu na lokalnym rybactwie.

532536l

Dziewięć tysięcy hektarów lustra wody to drugi co do wielkości areał w Polsce. Ryba więc nie bez przyczyny pretenduje do miana autentycznej wizytówki śródlądowego województwa. Szansę tę dostrzegli i pomogli marszałkowi  Jarosławowi Stawiarskiemu w organizacji tegorocznej edycji festiwalu: Starostwo Powiatowe i Urząd Miasta w Kraśniku. W programie imprezy znalazł się m.in. pokaz wędzenia ryb przygotowany przez Piotra Pikutowskiego z Hodowli Ryb Zalesie, który publiczność częstował wędzonym sumem i szczupakiem. Był też kiermasz rybnych (choć nie tylko) smakowitości. Specjalne kulinarne atrakcje zorganizowały panie z trzech okolicznych kół gospodyń wiejskich. KGW Studzianki podały w Kraśniku tortille z rybą i sosem czosnkowym, a także grochówkę, chleb ze smalcem, kawę i herbatę. W menu KGW Bystrzyca znalazła się z kolei zupa rybna (którą panie gotowały na scenie), pierożki z ciasta francuskiego i kompot. Natomiast ci, którzy odwiedzili stoisko KGW Sulów, mogli liczyć na: bigos, pierogi z grzybami, smalec z ogórkami oraz pierogi gryczane. Na deser każde z kół oferowało gamę smacznych ciast.
Pozakulinarną atrakcją festiwalu były zawody wędkarskie o Puchar Marszałka Województwa Lubelskiego, nad których prawidłowym przebiegiem czuwał sędzia klasy krajowej Edward Kosiewski. Najcięższą, ważącą 3025 gramów rybę złowił metodą spławikową Robert Halik z Kraśnika. Dla dziecięcych uczestników zmagań nad zalewem w Kraśniku przygotowaliśmy też około 50 zestawów upominkowych!
Po konkursowych zmaganiach przyszedł czas na pokazy kręcenia much i rzucania wędkami muchowymi. Ciekawscy mogli też obejrzeć wystawę wędek i sprzętu spinningowego, a także zrelaksować się przy dobrej ludowej muzyce.

Źródło: www.lubelskie.pl
(ski)