Żeglarze, którzy opłynęli świat, odwiedzili marszałka

O żeglarstwie mogliby rozmawiać godzinami, tym bardziej że gościem marszałka Olgierda Geblewicza był Szymon Kuczyński, który dokonał rzeczy niesamowitej. Na swoim zaledwie sześciometrowym jachcie – najmniejszym w historii podobnych rejsów – opłynął Ziemię bez zawijania do portów. W spotkaniu uczestniczył także Mateusz Stodulski, żeglarz mający na swoim koncie nie mniej spektakularne wyczyny. W swoją czteroletnią  podróż dookoła świata zabrał rodzinę i przyjaciół.

98m

Szymon Kuczyński swój rejs rozpoczął 19 sierpnia 2017 r. u nabrzeża w brytyjskim Plymouth. Płynął na nieco ponad sześciometrowym jachcie „Atlantic Pufiin" typu Maxus 22 – jednostce turystycznej, nieprzystosowanej do tak ekstremalnych rejsów. Żeglarzowi zamknięcie wokółziemskiej pętli zajęło 270 dni, 10 godzin i 29 minut. Pokonał 29 044 mil, poruszając się ze średnią prędkością 4,5 kt. Kuczyński jest trzecim Polakiem po Henryku Jaskule i Tomaszu Lewandowskim, który opłynął ziemię  bez zawijania do portów. Jako pierwszy dokonał tego na tak małej jednostce. Warto dodać, że Szymon Kuczyński jest ambasadorem Mariny Kamień Pomorski oraz członkiem Jacht Klubu Kamień Pomorski.
Podróż dookoła świata Mateusza Stodulskiego, żeglarza z Kamienia Pomorskiego, trwała cztery lata i jeden miesiąc. Razem z rodziną i przyjaciółmi przepłynął trzydzieści dwa tysiące czterysta mil morskich, odwiedzając dwadzieścia cztery porty. Wrażeniami ze swoich wypraw dzielił się w serii reportaży „Sputnikiem dookoła Ziemi”.

Źródło: www.wzp.pl
(ski)