Opaski ratujące życie dla Małopolan

Jest lekka, łatwa w obsłudze i co najważniejsze: może uratować życie. Pierwsze opaski bezpieczeństwa już trafiły do uczestników innowacyjnego projektu Małopolski Tele-Anioł. W sumie pod skrzydła Tele-Anioła trafi 10 tysięcy niesamodzielnych osób z całego województwa. Rekrutacja jest ciągle otwarta – można więc zgłaszać swoich bliskich, sąsiadów czy znajomych. Całkowity koszt projektu to ponad 38 mln zł, z czego blisko 32,5 mln zł stanowią środki unijne z Regionalnego Programu Operacyjnego Województwa Małopolskiego na lata 2014-2020. Małopolski Tele-Anioł to największy projekt tego typu w Polsce.

m555kie

- I mimo, że rekrutacja ciągle jest jeszcze w toku, już widzimy, że trafiliśmy z nim w przysłowiową „dziesiątkę” – bo zainteresowanie jest naprawdę spore. Projekt kierujemy do osób niesamodzielnych, które z powodu złego stanu zdrowia, niepełnosprawności czy podeszłego wieku, powinny być objęte stałą opieką – a nie są, bo np. mieszkają same. Dzięki zastosowaniu nowoczesnej technologii, otrzymają oni proste w obsłudze opaski, które pozwolą im wezwać pomoc – mówi Grzegorz Lipiec z zarządu województwa i dodaje – Nie mam wątpliwości, że projekt Tele-Anioł zostanie doceniony w branży innowacji społecznych, a na wynik naszego pilotażu czekają też inne regiony. Małopolska po raz kolejny przeciera więc szlaki i udowadnia, że samorządy nie muszą bać się nowoczesnych technologii – kończy.
By jeszcze skuteczniej dotrzeć z informacją o trwającej rekrutacji do projektu Małopolski Tele-Anioł, samorząd województwa zaprosił do współpracy gminy z całego regionu. Na ten pozytywny apel odpowiedziała blisko setka samorządów. W środę ich przedstawiciele podpisali w Krakowie listy intencyjne, w których zobowiązali się do promocji i pomocy przy projekcie.
- Zdajemy sobie doskonalę sprawę z tego, że wiele osób, które powinny zostać objęte pilotażem Tele-Anioła, jest wykluczonych cyfrowo – i informacje o projekcie, które publikujemy w różnych mediach, do nich w ogóle nie docierają. Dlatego tak ważna jest dla nas współpraca z lokalnymi samorządami, które mają najlepszą wiedzę o mieszkańcach, którzy mogą potrzebować takiej pomocy. Cieszymy się, że tak chętnie odpowiedzieli na nasze zaproszenie
– podkreśla wicemarszałek Wojciech Kozak.

Przycisk, który ratuje życie

Urządzenie przypomina z wyglądu elektroniczny zegarek, zamiast jednak wyświetlacza, ma trzy przyciski. Najważniejszy jest czerwony guzik z napisem „SOS” – wystarczy go nacisnąć i przytrzymać kilka sekund, żeby automatycznie połączyć się z Centrum Teleopieki, w którym przez 7 dni w tygodniu, 24 godziny na dobę, pracują eksperci (m.in. ratownicy medyczni, psycholodzy), który udzielą potrzebnej pomocy – łącznie z wezwaniem pogotowia. Opaska ma wbudowany mikrofon i głośnik, można więc swobodnie rozmawiać, nie jest do tego potrzebny telefon. Co ważne, na opaskę bezpieczeństwa można… zadzwonić – urządzenia ma bowiem kartę SIM i indywidualny numer. Żeby odebrać połączenie, osoba posiadająca opaskę musi nacisnąć zielony przycisk (symbol „dymków”) – w ten sposób mogą się z nią skontaktować pracownicy Centrum Teleopieki, ale także np. jej bliscy. Opaski bezpieczeństwa wyposażone są także w dodatkowe funkcje: czujnik upadku, GPS, lokalizator położenia opaski oraz czujnik tętna. Dodatkowo, naciskając trzeci, żółty przycisk (z symbolem „ludzi”), można odsłuchać komunikat m.in. o aktualnej godzinie oraz liczbie przebytych kroków.
Przypomnijmy, za utworzenie i prowadzenie Centrum Teleopieki, jest odpowiedzialne Stowarzyszenie Europejski Instytut Rozwoju Regionalnego.
Kandydaci, którzy chcą być objęci opieką Tele-Anioła, muszą mieszkać na terenie województwa małopolskiego oraz być osobami niesamodzielnymi, które ze względu na wiek, stan zdrowia lub niepełnosprawność wymagają opieki lub wsparcia, w związku z niemożnością samodzielnego wykonywania co najmniej jednej z podstawowych czynności dnia codziennego.

Źródło: www.malopolska.pl
(ski)