Święto ryb w Stężycy

Kiermasz ryb słodkowodnych i potraw, zawody wędkarskie, pokazy kulinarne Giena Mientkiewicza oraz wspólne gotowanie i degustacja portugalskiej zupy Caldeirada de Peixe z polskich ryb, to tylko niektóre z atrakcji premierowej edycji święta „W krainie lubelskich ryb”, na którą marszałek województwa zaprasza 16 lipca  do Stężycy. W organizacji imprezy wspierają go lokalne grupy rybackie, a także Towarzystwo Przyjaciół Stężycy prowadzące kompleks wypoczynkowo-rekreacyjny Wyspa Wisła.

banerekW

– Pewnie nie wszyscy wiedzą, że nasze śródlądowe województwo jest prawdziwym potentatem w produkcji ryb, a zwłaszcza karpia, którego jesteśmy największym dostawcą, i że w lubelskiej kuchni ryby są od lat jednym z bardziej cenionych składników. Stąd i bogactwo regionalnych przepisów na tradycyjne potrawy rybne, których część będzie prezentowana podczas festynu – mówi marszałek Sławomir Sosnowski, inicjator święta. – Do Stężycy chcemy ściągnąć jak najwięcej przedstawicieli gospodarstw rybackich i przetwórców, pracujących codziennie na „rybny” wizerunek regionu lubelskiego, i we współpracy z nimi lansować modę na jedzenie ryb. Festiwal zapowiada się więc zarówno jako święto rybaków, jak i nowa, cykliczna atrakcja turystyczna, która – mam nadzieję – przypadnie do gustu zarówno okolicznym mieszkańcom, jak i turystom odwiedzającym nasz gościnny region.
Święto odbędzie się w specjalnie wydzielonym miasteczku, gdzie królować będą produkty związane z rybactwem śródlądowym i wyroby kulinarne przygotowane z wykorzystaniem ryb słodkowodnych charakterystycznych dla naszego regionu. Pierwszej jego edycji będzie patronować hasło: „POLSKIE RYBY – ŚWIATOWE SMAKI”, a zaproszeni kuchmistrzowie udowodnią, że wyłowione z rodzimych stawów karpie, pstrągi czy szczupaki nadają się nie tylko do tradycyjnych dań z własnego podwórka, ale również tych zagranicznych, nawet całkiem egzotycznych. Odwiedzający Stężycę smakosze będą się mogli o tym przekonać, kosztując porcję portugalskiej zupy rybnej Caldeirada de Peixe.
Gwoździem kulinarnej części programu będzie konkurs na najlepszą potrawę regionalną przygotowaną z wykorzystaniem ryb słodkowodnych. Atrakcji będzie więcej. Na Wyspie Wisła odbędzie się m.in. pokaz robienia łodzi i sieci, przygotowana zostanie wystawa sprzętu do połowu ryb, staną także baseny pokazowe z rybami słodkowodnymi z lokalnych gospodarstw rybackich. Zapewnimy także odpowiednią oprawę muzyczną i… dużo dobrej zabawy.
– Sukces tego przedsięwzięcia zależy od wielu czynników. I nie mówię tu tylko o pogodzie. Myślę, że nawet deszcz nie powinien popsuć nam planów, bo przecież woda to życie, o czym rybacy, a i rolnicy na pewno pamiętają – konstatuje marszałek Sosnowski. – Liczę, że nasza nowa festiwalowa propozycja spotka się z dużym zainteresowaniem wystawców, jak i tych, którzy planują spędzić niedzielę na smakowaniu lubelskich specjałów rybnych i na dobrej zabawie. Serdecznie zapraszam do udziału w festynie!
Udział w festiwalu jest bezpłatny.

Źródło: www.lubelskie.pl
(ski)