Bądźmy innowacyjni

W czołówce województw o największym potencjale innowacyjności utrzymują się niezmiennie cztery: mazowieckie, małopolskie, dolnośląskie i pomorskie. Reszta jednak powoli goni czołówkę.

104www71820

Opublikowano ranking województw najbardziej sprzyjających rozwojowi nowatorskiej gospodarki. Najbardziej innowacyjne w Polsce jest województwo mazowieckie. Małopolskie, dolnośląskie oraz pomorskie rozwijają się jednak od kilku lat dynamiczniej i relatywnie szybciej niż lider zestawienia.
Innowacyjność w Polsce rośnie nie tylko w skali całego kraju, ale również na poziomie regionalnym. Chociaż przoduje pod tym względem mazowieckie, inne polskie regiony również nadrabiają zaległości w tej dziedzinie -  wynika z raportu „Indeks Millennium – Potencjał Innowacyjności Regionów”, autorstwa ekspertów Banku Millennium. Ranking zawiera ocenę polskich województw według ich potencjału innowacyjności, opisuje uwarunkowania sprzyjające rozwojowi innowacyjności w Polsce i na świecie oraz wskazuje czynniki wpływające na wyniki poszczególnych regionów.

Cztery województwa na prowadzeniu

W czołówce województw o największym potencjale innowacyjności utrzymują się niezmiennie cztery: mazowieckie, małopolskie, dolnośląskie i pomorskie. Są to regiony, w których dominującą rolę odgrywają aglomeracje miejskie: warszawska, krakowska, wrocławska i trójmiejska. Sukces tych województw tkwi w umiejętności przyciągania najzdolniejszych i najbardziej kreatywnych jednostek. To tutaj są najlepsze uczelnie i ośrodki naukowo-badawcze. Dobrze rozwinięta oferta edukacyjna przyciąga kapitał ludzki, a dobra współpraca biznesu z nauką – kapitał finansowy.

W pogoni za liderem

Jak oceniają autorzy raportu w ostatnim czasie zauważalne jest zmniejszanie dystansu w indeksie innowacyjności między województwem mazowieckim a pozostałymi trzema regionami. Małopolska, dolnośląskie oraz pomorskie od kilku lat dynamicznie i relatywnie szybciej niż lider zestawienia - mazowieckie zwiększają wydatki na B+R w przeliczeniu na PKB, a także liczbę pracujących w badaniach i rozwoju.
 Przyczyn tego zjawiska można szukać przede wszystkim w silnym rozwoju przemysłu innowacyjnego oraz innowacyjnych usług w tych regionach - m.in. w sektorze nowoczesnych usług wsparcia dla biznesu w obszarze IT, usług wspólnych w zakresie finansów i księgowości, kadr, działów zakupów oraz w obszarze badań i rozwoju – wynika z raportu.
Istotnym motorem rozwoju tych województw są również prężnie działające specjalne strefy ekonomiczne - które z sukcesem przyciągają kapitał, rozwój infrastruktury, zarówno transportowej, jak i edukacyjnej - nastawionej na innowacyjne kierunki studiów. Ważnym czynnikiem wpływającym na zmniejszanie dystansu do mazowieckiego są również coraz prężniej rozwijające się ośrodki innowacji i przedsiębiorczości, takie jak centra transferu technologii i innowacji.

Maleje dystans pomiędzy województwami

W porównaniu z ubiegłym rokiem prawie wszystkie województwa, z wyjątkiem podkarpackiego, łódzkiego, śląskiego i opolskiego, osiągnęły wyższą średnią wyników z 6 analizowanych czynników składających się na potencjał innowacyjności. Oznacza to, że województwa te osiągnęły wynik bliższy osiągnięciom lidera (97 pkt), a różnice w potencjale innowacyjności regionów są coraz mniejsze.
Na wspieranie rozwoju obszarów, w których dominują liderzy rankingu, powinny zwracać uwagę szczególnie województwa pozostające na ostatnich miejscach w zestawieniu. Tak jak w ubiegłym roku, są to województwa świętokrzyskie, warmińsko-mazurskie i lubuskie. Najniższa pozycja w rankingu spowodowana jest tu przede wszystkim niską wydajnością pracy oraz stopą wartości dodanej, niskimi nakładami na badania i rozwój w relacji do PKB oraz pracującymi w B+R, a także najniższą w kraju liczbą studentów i przyznanych patentów – piszą eksperci Banku Millennium. Ich zdaniem przyczyn tego zjawiska należy szukać w relatywnie niskim uprzemysłowieniu tych regionów oraz niskim rozwoju sektora usług, infrastruktury transportowej, edukacyjnej (słabe zaplecze kadrowe, niedopasowanie kierunków studiów do potrzeb gospodarki innowacyjnej) oraz badawczo-rozwojowej (mała współpraca nauki z biznesem oraz niska komercjalizacja wyników badań).

Zwycięzcy na długim dystansie

Analiza zmiany wyników województw od roku 2010 do 2015 wskazuje, że największy rozwój potencjału innowacyjności osiągnęło województwo lubelskie. Z miejsca 8. awansowało na miejsce 5. i konsekwentnie na nim pozostaje. Niewiele gorszy wynik, z poprawą o dwie pozycje, osiągnęły województwa: podkarpackie (awans na miejsce 7.) oraz kujawsko-pomorskie (obecnie miejsce 12.).
Jak wyjaśniono w raporcie główną przyczyną awansu województwa lubelskiego jest liczba patentów na 1 mln mieszkańców, która wzrosła ponad trzykrotnie w porównaniu z 2010 r. i w 2015 r. ustępowała tylko dolnośląskiemu i mazowieckiemu. Zwiększenie liczby patentów jest konsekwencją dobrej pozycji Lublina jako ośrodka akademickiego. Szczególnie pozytywnie wyróżnia się Politechnika Lubelska. W 2015 r. uczelnia uzyskała 98 patentów i dokonała 97 zgłoszeń w Urzędzie Patentowym, co plasuje ją na 4. miejscu wśród jednostek naukowych w kraju. Ośrodki akademickie Lublina (obok politechniki również Uniwersytet Przyrodniczy i Medyczny) korzystają z wysokiego potencjału edukacyjnego regionu. Należy jednak pamiętać, że zgłoszenia patentowe były w omawianym okresie dofinansowane środkami z funduszy strukturalnych i budżetowymi, co może zawyżać ich liczbę – czytamy w opracowaniu.
Awans województw podkarpackiego i kujawsko-pomorskiego również wynikał z szybszego niż u bezpośredniej „konkurencji” wzrostu liczby patentów, jak również z poprawy pozycji w kategorii „liczba studentów na tysiąc mieszkańców”. Województwo podkarpackie odnotowało natomiast solidny skok w wydajności pracy (o 8 pozycji), co jest konsekwencją prowadzonej przez to województwo polityki inwestowania w innowacyjne branże gospodarki (szczególnie lotnictwo i kosmonautykę).
Województwa, które wyraźnie nie są  długodystansowcami, to łódzkie i śląskie. Pogorszyły one swoją pozycję o 3 miejsca i uplasowały się odpowiednio jako 8. i 9. w Polsce.
W ocenie autorów raportu na pogorszenie potencjału tych województw złożył się spadek stopy wartości dodanej (zapewne w rezultacie słabych wyników górnictwa), a także wyraźnie słabszy niż w innych województwach wzrost wydatków na badania i rozwój oraz liczby patentów. Może to powodować, że łódzkie i śląskie pozostają w tyle za regionami, które prowadzą konsekwentną politykę proinnowacyjną, wspierającą kluczowe branże i dostosowującą system edukacji do potrzeb gospodarki.

Źródło: www.portalsamorzadowy.pl
(ski)