Wyróżnienia na sesji sejmiku

Prof. Dorota Gondek-Rosińska z Instytutu Astronomii im. prof. Janusza Gila Uniwersytetu Zielonogórskiego była w zespole, który za udowodnienie teorii Einsteina dot. fal grawitacyjnych otrzymał nagrodę Nobla. Swoim odkryciem podzieliła się z radnymi województwa podczas XXXVIII Sesji Sejmiku Województwa Lubuskiego. Podczas obrad wyróżnieni zostali także członkowie lubuskiej drużyny, która zwyciężyła w Polish Run w Brukseli, oraz producenci, których wyroby nagrodzono podczas tegorocznej POLAGRY.

KKw74

Nobel dla Lubuskiego

Decyzją Komitetu Noblowskiego w tym roku Nagrodą Nobla podzieli się trzech fizyków. Połowa nagrody przypadła prof. Rainerowi Weissowi z MIT, a drugą połową podzielili się profesorowie Barry C. Barish i Kip S. Thorne California Institute of Technology. Wszyscy zaangażowani byli w budowę detektora fal grawitacyjnych LIGO, który w zeszłym roku po raz pierwszy zarejestrował poszukiwane od pół wieku zjawisko fal grawitacyjnych, którego istnienie przewidział Albert Einstein. W badaniach udział brała prof. Dorota Gondek-Rosińska z Instytutu Astronomii im. prof. Janusza Gila Uniwersytetu Zielonogórskiego, będąca członkiem polskiego zespołu naukowców POLGRAW.
Jak podkreślała, wielki wkład w odkrycie mieli polscy naukowcy. - Einstein nie wierzył w to, że uda się zobaczyć fale grawitacyjne. Jednak polska grupa teoretyków w latach 50. i 60. pracowała nad tym, żeby udowodnić, że fale grawitacyjne są czymś rzeczywistym. Tutaj warto wspomnieć o prof. Trautmanie. Próbowaliśmy nawet przekonać komitet noblowski, że to jemu się należy ta nagroda Nobla, ponieważ w ramach swojej pracy doktorskiej udowodnił teoretycznie, że fale grawitacyjne istnieją i niosą energię i jest to coś, co będzie można kiedyś zaobserwować. Mamy szczęście, że żyjemy w czasach, kiedy możemy być świadkami fundamentalnych odkryć. Pozwalają zobaczyć coś, czego nie można zaobserwować w żaden inny sposób – wyjaśniła.
Pani profesor pogratulowała marszałek Elżbieta Anna Polak. - Teraz już nie ma wątpliwości, że budowa Parku Technologii Kosmicznych w Nowym Kisielinie ma uzasadnienie. Jestem fanką Einsteina i wielokrotnie podczas obrad sejmiku mówiłam, że można nie mieć wiedzy, ale trzeba mieć wyobraźnię. Powtarzałam to za Einsteinem, bo logika zaprowadzi nas z punktu A do punktu B, a wyobraźnia wszędzie – przekonywała.

Źródło: www.lubuskie.pl
(ski)