Olgierd Geblewicz chwali Andrzeja Dudę

Zaangażowanie prezydenta Andrzeja Dudy w sprawy samorządowe jest dostrzegane i doceniane przez środowisko. Potwierdza to w rozmowie z Portalem Samorządowym Olgierd Geblewicz, marszałek woj. zachodniopomorskiego oraz przewodniczący Związku Województw Rzeczypospolitej Polskiej.

104960ww940

Olgierd Geblewicz wierzy w chęć współpracy ze strony Andrzeja Dudy, ale wciąż widzi zagrożenia ze strony PiS. Przyznaje, że prezydent Andrzej Duda w ostatnich miesiącach stał się partnerem dla samorządów do rzeczowego dialogu. Odnosząc się do kwestii powołanej przez prezydenta komisji ds. przeglądu prawa samorządowego, wyraża nadzieję, że komisja zajmie się również sprawami bieżącymi. Zdaniem marszałka, w zapowiedzianym na przyszły rok referendum konstytucyjnym powinny znaleźć się pytania dotyczące umocowania województw i powiatów w konstytucji.
Wielokrotnie podkreślał pan, że współpraca rządu z samorządami nie idzie dobrze. A jak wygląda współpraca z kancelarią prezydenta po tym, jak prezydent zapowiedział ze swojej strony silne wsparcie dla samorządów?
Olgierd Geblewicz: Nie tylko ze strony Związku Województw Rzeczypospolitej Polskiej, ale z pułapu wszystkich korporacji samorządowych doceniamy fakt, że w maju na nasz wniosek prezydent zaprosił wszystkie korporacje do rzeczowego spotkania. Myślę, że efektem między innymi właśnie tego spotkania było weto prezydenta do bardzo niebezpiecznej ustawy o regionalnych izbach obrachunkowych. Prezydent również dość jednoznacznie mówił o swoich wątpliwościach co do konstytucyjności tzw. dwukadencyjności wstecznej, a więc tego rozwiązania, które ostatecznie PiS porzuciło. Trudno nie dostrzegać tego typu pozytywnych sygnałów dla samorządów.
Wsparcie ze strony głowy państwa z pewnością jest budujące, szczególnie gdy samorządy w większości składają się z opozycji.
- Niezależnie od tego, że w ostatnim czasie toczyła się debata na temat RIO, WFOŚiGW, ochrony zdrowia, reformy edukacji czy różnych innych działań, które budziły sprzeciw środowiska samorządowego, to jeśli chodzi o kancelarię prezydenta, przynajmniej w ostatnich miesiącach znaleźliśmy partnera do rzeczowego dialogu. Czy to będzie utrzymywane, to oczywiście będzie zależało od samego prezydenta. Na pewno cieszy mnie deklaracja ze strony kancelarii, że prezydent uważa samorządność w Polsce za jedno z najważniejszych osiągnięć. Sam miałem co do tego wątpliwości, gdy słyszałem wypowiedzi polityków Prawa i Sprawiedliwości, że samorządy to źródło patologii. W takim świetle trudno uznać, że partia rządząca traktuje samorząd jako wspólne osiągnięcie. Raczej jako przeciwnika, który jest poza kontrolą partii.
Prezydent zapowiadał, że powstanie zespół do przeglądu prawa samorządowego. Widać już jakieś efekty tych zapowiedzi i czy Związek Województw RP ma w tym swój udział?
- Tak, podobnie jak inne korporacje, zgłosiliśmy swoich reprezentantów. Będę miał zaszczyt reprezentować związek województw, a pani marszałek woj. lubuskiego Elżbieta Polak będzie moim zastępcą. Stałym ekspertem pod względem prawnym będzie pan profesor Marek Chmaj.
Jak pan zapatruje się na pracę tej komisji?
- Wciąż widzimy wiele zagrożeń ze strony Prawa i Sprawiedliwości dla samorządu, dlatego sądzimy, że taka komisja z jednej strony będzie musiała zajmować się perspektywicznie tym, jak wzmacniać samorząd, ale z drugiej strony musi się zajmować również sprawami bieżącymi. Przypomnę tylko, że wraca kwestia wojewódzkich funduszy ochrony środowiska, które już zupełnie mają być podporządkowane wojewodzie. Mamy również wciąż nierozstrzygnięte kwestie dotyczące ordynacji wyborczej. Mimo, że mamy rok do wyborów, wciąż nie wiemy według jakich reguł te wybory będą się odbywały. Dobrze by było, gdyby komisja stała się realnym miejscem debaty o sprawach samorządowych zarówno w perspektywie długookresowej, jak i bieżącej.
Na czas wyborów samorządowych zaplanowano referendum konsultacyjne na temat przyszłości konstytucji w Polsce. Wiąże pan jako samorządowiec jakieś szczególne oczekiwania w związku z referendum?
- Wszystko rozbija się o kwestię tego, jakie pytania zostaną w nim zadane. Jeśli ja jako samorządowiec miałbym powiedzieć, co w mojej ocenie powinno być dzisiaj dodane lub poprawione w konstytucji, to powiem, że w konstytucji mamy zapisany tylko poziom gminny samorządu. Nie ma umocowana wprost powiatów i województw, więc na pewno chciałbym, aby takie zapisy się znalazły. Konstytucja jest fundamentem prawa w każdym demokratycznym państwie i na pewno nie powinna być zmieniana pod wpływem jakiejkolwiek chwili, emocji czy bodźca politycznego, tylko powinna ewoluować wraz z tym, jak ewoluuje państwo. Uważam, że wpisanie powiatów i województw byłoby objawem ducha ewolucji. Dojrzeliśmy do tego, żeby miały gwarancje konstytucyjne.

Źródło: www.portalsamorzadowy.pl
(ski)