Diagnoza Banku Światowego

Jesienią gotowy ma być raport Komisji Europejskiej i Banku Światowego, który oceni czystość powietrza na Śląsku, przedstawi oczekiwane działania i wskaże źródło ich finansowania.

14996ww7

Przez dwa dni eksperci Banku Światowego będą przyglądać się i analizować sytuację związaną z zanieczyszczonym powietrzem w naszym regionie. Z raportu Światowej Organizacji Zdrowia „Ambient Air Pollution Database 2016” wynika, że 33 z 50 najbardziej zanieczyszczonych miast Europy znajduje się w Polsce, z czego aż 10 leży właśnie w województwie śląskim.
W tym roku Śląskie i Małopolskie (wcześniej tamtejsze samorządy wojewódzkie przyjęły stosowne uchwały antysmogowe) podjęły inicjatywę włączenia się w projekt „Catching-up regions”, który ma charakter badawczy i doradczy, i skierowany jest do słabiej rozwiniętych regionów UE. Składa się z dwóch modułów: analitycznego, którego celem jest określenie czynników spowalniających procesy rozwojowe, oraz doradczego, którego z kolei zadaniem jest określenie i wdrożenie w wybranych obszarach działań, które przyczynią się do zwiększenia skuteczności instrumentów polityki spójności w osiąganiu zakładanych celów rozwojowych.
- Mam nadzieję, że nasz udział w tym projekcie poprawi efektywność, przede wszystkim efektywność finansową. Nie wyobrażam sobie zaś lepszego partnera do dyskusji o pieniądzach niż Bank Światowy – przekonuje Wojciech Saługa, marszałek województwa śląskiego.
Podczas rozmów z ekspertami Banku Światowego nie zabrakło również reprezentacji Polskiego Alarmu Smogowego. „Podjęte przez sejmiki województw śląskiego i małopolskiego uchwały to dopiero pierwszy krok. Niezbędne są rozwiązania na poziomie krajowym. Mówimy tu chociażby o wprowadzeniu norm rynkowych dla paliw i kotłów. Nie wygramy ze smogiem, jak będziemy dalej pozwalać na sprzedaż tych najgorszych kotłów, a ludzie będą je kupować” – zwrócił uwagę lider PAS Andrzej Guła.
Ministerstwo Rozwoju Regionalnego przyjęło stosowne rozporządzenie w sprawie kotłów. Jeżeli nie pojawią się jakiekolwiek przeszkody legislacyjne, zakaz sprzedaży najgorszych kotłów powinien obowiązywać na terenie całego kraju.
„Teraz czekamy z niecierpliwością na diagnozę Banku Światowego. Kto wie, może pozwoli ona nam renegocjować Regionalny Program Operacyjny dla województwa śląskiego, co spowodowałoby przesunięcie pewnych środków finansowych” – dodaje marszałek Wojciech Saługa.

Źródło: www.slaskie.pl
(ski)