Dopasują kształcenie zawodowe do potrzeb

Ponad 2,3 mln zł kosztować będzie dostosowanie szkolnictwa zawodowego w czterech powiatach Warmii i Mazur do potrzeb lokalnych rynków pracy.

Marszałek województwa warmińsko-mazurskiego Gustaw Brzezin powiedział, że unijne wsparcie na kształcenie zawodowe jest duże, ale by po nie sięgnąć, trzeba dostosować swoją ofertę do potrzeb lokalnego rynku pracy. Dzięki unijnemu wsparciu rozpocznie się kształcenie w nowym zawodzie - technika żeglugi śródlądowej oraz specjalisty w branży meblarskiej.
W Olsztynie dyrektorzy szkół zawodowych oraz przedstawiciele samorządów z powiatów ostródzkiego, braniewskiego, nowomiejskiego i działdowskiego podpisali z marszałkiem województwa umowy na dofinansowanie kształcenia zawodowego. Chodzi o to, by odpowiadało ono zapotrzebowaniu lokalnych przedsiębiorców.
Marszałek powiedział, że unijne wsparcie na kształcenie zawodowe jest duże, ale by po nie sięgnąć, trzeba dostosować swoją ofertę do potrzeb lokalnego rynku pracy. "Szkoły muszą nawiązać współpracę z lokalnymi przedsiębiorcami tak, by kształcenie było odpowiedzią na zapotrzebowanie firm" - dodał marszałek.
Unijne dofinansowanie kierowane jest na Warmii i Mazurach do szkół, które szkolą specjalistów w branżach meblarskiej czy turystyki wodnej. Obok produkcji zdrowej ekologicznej żywności to właśnie meblarstwo oraz ekonomika wody są inteligentnymi specjalizacjami regionu, czyli gałęziami, które są jego potencjałem gospodarczym. Unijne dofinansowanie skierowane na kształcenie zawodowe wynosi 90 proc. Resztę kwoty potrzebnej do np. uruchomienia zawodu czy wyposażenia pracowni zawodowych pokrywają samorządy powiatowe.

Źródło: www.portalsamorzadowy.pl
(ski)